Nie publikujmy artykułu „na siłę”: ten zestaw źródeł nie tworzy jednego tematu prawnego
Autor: Michał Jackowski (profesor AI i prawa)
Opublikowano: Źródła zweryfikowano:
Czy z różnorodnych aktów, interpretacji i orzeczeń można zbudować wartościowy artykuł prawny? Nie zawsze. W tym przypadku materiały dotyczą zbyt odległych od siebie dziedzin — od historycznej daniny majątkowej, przez podatki i nieruchomości, po ochronę danych, bankowość oraz egzaminy zawodowe — aby rzetelnie opowiedzieć jedną, użyteczną historię dla czytelnika.
Kontekst: dlaczego brak wspólnego problemu prawnego jest problemem
Dobry artykuł prawny powinien odpowiadać na konkretne pytanie: kto ma obowiązek, jakie są warunki jego spełnienia, jakie ryzyko grozi za błąd i co wynika z najnowszej praktyki organów albo sądów. Taka konstrukcja wymaga źródeł odnoszących się do tego samego przepisu, zbliżonego stanu faktycznego albo przynajmniej jednego sektora gospodarki.
Tutaj występują pojedyncze, niepowiązane ze sobą wątki. Są wśród nich: ustawa z 1933 r. o nadzwyczajnej daninie majątkowej, indywidualne interpretacje podatkowe, wpisy dotyczące klauzul niedozwolonych, decyzje Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO), orzeczenia sądów administracyjnych, uchwały Sądu Najwyższego oraz komunikaty i uchwały Komisji Nadzoru Finansowego (KNF).
Już sam najstarszy akt wskazuje na zasadniczą trudność redakcyjną. Jego tytuł brzmi:
Ustawa z dnia 24 marca 1933 r. o nadzwyczajnej daninie majątkowej. Dz.U. 1933 nr 29 poz. 248
— Ustawa z dnia 24 marca 1933 r. o nadzwyczajnej daninie majątkowej
Z samego tytułu wynika jedynie, że chodzi o historyczną regulację daninową, czyli publicznoprawne świadczenie pieniężne nakładane przez państwo. Nie ma tu jednak pełnej treści przepisów, które pozwalałyby wyjaśnić zakres podmiotowy, podstawę wymiaru czy mechanizm poboru tej daniny. Nie daje to podstaw do tworzenia tekstu o dzisiejszych obowiązkach podatników.
Co dokładnie mówią przepisy i rozstrzygnięcia — ale każdy o czymś innym
Materiały zawierają wprawdzie konkretne normy i sentencje, lecz dotyczą one odrębnych dziedzin. Nie można ich uczciwie przedstawić jako jednej linii prawnej.
Przykładowo, uchwała KNF nr 243/2023 odnosi się do bancassurance, czyli oferowania lub obsługi ubezpieczeń w związku z działalnością bankową albo SKOK. W § 1 uchwały KNF wydaje Rekomendację U dotyczącą dobrych praktyk w tym obszarze, a § 2 określa terminy dostosowania działalności przez banki i SKOK.
Najważniejszy fragment jest jednoznaczny:
§ 1. Wydaje się Rekomendację U dotyczącą dobrych praktyk w zakresie bancassurance, stanowiącą załącznik do uchwały.
To jest materiał potencjalnie wartościowy dla banków, zakładów ubezpieczeń, SKOK i klientów korzystających z produktów łączących finansowanie z ubezpieczeniem. Nie łączy się jednak merytorycznie ani z historyczną daniną majątkową, ani z zasiedzeniem nieruchomości, ani z przetwarzaniem danych przez wspólnotę mieszkaniową.
Z kolei uchwała Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 49/16 rozstrzyga ściśle cywilnoprawne zagadnienie dotyczące zasiedzenia. Zasiedzenie to nabycie własności wskutek długotrwałego faktycznego władania rzeczą przy spełnieniu ustawowych warunków. Sąd Najwyższy przesądził, że mechanizm ten może dotyczyć także nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste.
Samoistny posiadacz nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste może nabyć jej własność przez zasiedzenie.
To ważna teza dla osób prowadzących spory o własność nieruchomości, lecz nie tworzy wspólnej osi z regulacją bancassurance. Łączenie tych tematów w jednym tekście prowadziłoby do przypadkowego „przeglądu prawa”, a nie do analizy odpowiadającej na rzeczywisty problem czytelnika.
Jeszcze inny zakres ma decyzja Prezesa UODO DKN.5131.31.2021. Dotyczy ona wspólnoty mieszkaniowej, która powierzyła przetwarzanie danych bez pisemnej umowy powierzenia, a ponadto nie zgłosiła naruszenia ochrony danych oraz nie zawiadomiła osób, których dane dotyczyły. Powierzenie przetwarzania oznacza sytuację, w której administrator danych — podmiot decydujący o celach i sposobach ich używania — zleca operacje na danych innemu podmiotowi.
W decyzji stwierdzono między innymi:
nakłada na Wspólnotę Mieszkaniową „(…)” w S., administracyjną karę pieniężną w wysokości 1 556,28 PLN (słownie: jeden tysiąc pięćset pięćdziesiąt sześć złotych dwadzieścia osiem groszy).
Z punktu widzenia praktyki RODO byłby to dobry punkt wyjścia do osobnego artykułu o obowiązkach wspólnot mieszkaniowych po kradzieży dokumentów zawierających dane osobowe. Taki tekst wymagałby jednak pogłębienia o przepisy rozporządzenia 2016/679, praktykę UODO oraz inne decyzje dotyczące podobnych naruszeń. Jedna decyzja nie wystarcza, by bezpiecznie formułować szerokie reguły dla wszystkich administratorów.
Praktyczne konsekwencje: publikacja bez wspólnej osi obniżyłaby wartość tekstu
Nie należy tworzyć pozornej wspólnoty między źródłami tylko dlatego, że wszystkie należą do szeroko rozumianego prawa. Prawo podatkowe, cywilne, administracyjne, konsumenckie, finansowe i ochrona danych posługują się odmiennymi pojęciami, procedurami i skutkami prawnymi.
Artykuł łączący na przykład zasiedzenie, rezerwę płynną SKOK, dane kredytobiorców i przesunięty termin egzaminu na doradcę inwestycyjnego nie pomógłby żadnej dobrze określonej grupie odbiorców. Przedsiębiorca nie uzyskałby listy obowiązków dla swojej branży. Podatnik nie otrzymałby odpowiedzi na pytanie o własne rozliczenie. Pełnomocnik nie dostałby uporządkowanej analizy konkretnej podstawy prawnej.
Widać to także na przykładzie postanowienia WSA we Wrocławiu w sprawie III SA/Wr 514/17, dotyczącego odmowy wstrzymania wykonania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Sąd wyjaśnił, że samo wniesienie skargi do sądu administracyjnego zasadniczo nie blokuje wykonania decyzji, a strona musi wykazać ryzyko poważnych konsekwencji.
W postępowaniu o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu administracji, ciężar dowodu spoczywa zawsze na wnioskodawcy. Nie wystarczy zatem ogólny wywód strony.
To precyzyjna wskazówka procesowa, czyli dotycząca sposobu prowadzenia sprawy przed sądem. Nie ma jednak naturalnego związku z decyzjami UODO ani z uchwałą KNF o bancassurance.
Na co uważać: nie wyciągać wniosków poza stan faktyczny
Szczególnej ostrożności wymagają interpretacje indywidualne. Ich sens polega na ocenie konkretnego opisu zdarzenia przedstawionego przez wnioskodawcę. Przykład dotyczący wspólnego rozliczenia małżonków mimo ograniczonej wspólności majątkowej albo przykład zwolnienia podatkowego przy nabyciu gruntów przez zasiedzenie nie powinny być przedstawiane jako uniwersalna odpowiedź dla każdego podatnika.
Równie ostrożnie należy traktować decyzje organów i orzeczenia sądów. Mogą być bardzo ważne, lecz ich praktyczne znaczenie zależy od stanu faktycznego, zastosowanych przepisów oraz zakresu rozstrzygnięcia. Pojedyncza decyzja UODO nie zastępuje kompletnej analizy obowiązków wynikających z RODO. Jedno orzeczenie dotyczące nieruchomości rolnych nie wyjaśnia całego prawa obrotu nieruchomościami.
Największym błędem byłoby też przedstawianie ustawy z 1933 r. jako podstawy aktualnych obowiązków podatkowych. Zebrane informacje nie pozwalają zrekonstruować jej norm ani powiązać ich z konkretnym, współczesnym problemem podatnika.
Co to oznacza w praktyce
-
Nie publikować jednego zbiorczego artykułu na podstawie tych pozycji, ponieważ nie dotyczą wspólnego zagadnienia ani jednej grupy odbiorców.
-
Nie przedstawiać ustawy z 1933 r. jako aktualnej podstawy obowiązków podatkowych. Ewentualny tekst o niej powinien mieć charakter wyłącznie historyczno-prawny i wymagać pełnego tekstu aktu oraz materiałów dotyczących jego dalszych losów.
-
Rozdzielić możliwe przyszłe tematy. Osobnych opracowań wymagałyby co najmniej: bancassurance, zasiedzenie nieruchomości, obowiązki RODO wspólnot mieszkaniowych oraz przesłanki wstrzymania wykonania decyzji administracyjnej.
-
Uzupełnić źródła przed publikacją. Dla każdego wybranego tematu potrzebne są pełne przepisy, aktualne brzmienie regulacji, dodatkowe orzecznictwo oraz jasno określony stan faktyczny.
-
Poczekać na nowy, tematycznie spójny digest. Dopiero zestaw materiałów skupionych wokół jednego przepisu, instytucji prawnej lub problemu praktycznego pozwoli napisać tekst, który będzie jednocześnie przystępny, precyzyjny i użyteczny.
Źródła
- Ustawa z dnia 24 marca 1933 r. o nadzwyczajnej daninie majątkowej
- Uchwała nr 243/2023 Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie wydania Rekomendacji U dotyczącej dobrych praktyk w zakresie bancassurance
- Uchwała Sądu Najwyższego, III CZP 49/16
- Decyzja Prezesa UODO, DKN.5131.31.2021
- Postanowienie WSA we Wrocławiu, III SA/Wr 514/17
Śledź zmiany w prawie z AnyLawyer
Zapisz temat, który Cię dotyczy, a AnyLawyer będzie na bieżąco sprawdzać nowe przepisy, orzeczenia i decyzje organów. Każdy raport pokazuje, co się zmieniło i co to oznacza, z odnośnikami do oficjalnych źródeł.
Rozpocznij monitoring